Do Apollina - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Oda o incipicie O co poeta prosi Apollina... (niejednokrotnie spotykamy również incipit Czego wieszcz żąda, o co Apollina / Prosi...) to utwór o tytule Ad Apollinem – Do Apollina).

Wiersz ten należy do pierwszego zbioru Pieśni Horacego i jest reprezentantem gatunku ody. Gatunek ten wykorzystywany był zazwyczaj do opiewania wielkich idei, wyjątkowych, sławnych ludzi. Utwór ma charakter uroczysty, patetyczny. Został napisany z okazji poświęcenia nowej świątyni Apollina na Palatynie w dniu 9 października 28 roku p.n.e. Świątynia ta została wybudowana na polecenie Augusta. Chciał on w ten sposób okazać wdzięczność bogom za zwycięstwo pod Akcjum. Ton okolicznościowy występuje jednak tylko w pierwszej strofie - oda rozpoczyna się bardzo uroczyście, co niejako kłóci się z obrazem podmiotu mówiącego - wieszcza (vates). Ponadto oda ta nie mówi o samym dniu uroczystości poświęcenia świątyni. Odnosi się do Meditrinaliów - święta obchodzonego 11 października.

Charakter ody można porównać do charakteru prywatnej modlitwy; nie przypomina ona hymnu przeznaczonego do zbiorowego odśpiewania. Jest to liryka bezpośrednia, inwokacyjna.

Podmiotem lirycznym jest prawdopodobnie sam autor tekstu, który przedstawia tu swój światopogląd, przeciwstawiając go światopoglądowi innych. Odbiorca tekstu nie jest dokładnie określony, jednak możemy się domyślać, że są to ludzie współcześni poecie, którym ten chce pokazać, jakim jest człowiekiem, jak bardzo różni się od tych, dla których najważniejszym celem w życiu jest bogactwo.

Oda ta ma kompozycję klamrową. Na pytanie zawarte w pierwszej strofie („Czegóż ma żądać wieszcz od Apollina...”) odnajdujemy odpowiedź w strofie ostatniej, gdzie zawarta jest prośba - modlitwa. Pytanie to dotyczy treści modlitwy wieszcza.

Środkowa część ody przedstawia pragnienia innych ludzi – pragnienia doczesne, związane z dostatnim życiem, z chęcią osiągnięcia bogactwa. Horacy przeciwstawia pragnienia tych ludzi swoim prośbom- podkreśla tym samym, że nie potrzebuje bogactwa ani żadnych innych dóbr materialnych. Mówi, iż nie chce zbiorów Kalabrii (krainy słynącej z produkcji wina, oliwy oraz hodowli owiec), nie chce złota, kości indyjskiej (prawdopodobnie słoniowej). Stwierdza, iż jemu do życia wystarczają „oliwki lekkie ślazy i cykoria”. Jak widać, wartości poety i innych ludzi opierają się na zupełnie innej skali wartości.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Horacjanizm
2  Wybudowałem pomnik - analiza i interpretacja
3  Etapy twórczości Horacego



Komentarze
artykuł / utwór: Do Apollina - analiza i interpretacja


  • mnie uczyli, że nie można utożsamiać autora z podmiotem lirycznym... Można powiedzieć, że podmiotem jest poeta, który... itd :) nawet jeśli podano słowo "prawdopodobnie"
    Kamć ()

  • hm.. chciałbym dodać że odbiorca jest podany.. jest nim sam Apollo.. mówi o tym ostatnia zwrotka: "Synu Latony pozwól mi się cieszyć tym co jest moje zdrowiem i nietkniętą władzą umysłu pozwól niech się za mną nie wlecze starość brzydka i bez lutni"
    Oskar (mahadev94 {at} o2.pl)

  • Warto by było dodać bo jest to bardzo istotne że Horacy nawiązuje tu do filozofii stoików i epikurejczyków a dokładnie zawiera się tu zasada ,,złotego środka'' czyli synteza obu tych nurtów filozoficznych.
    Izunia (zizia8 {at} vp.pl)

  • Eileen - są tłumacze, którzy sami piszą i oni wiedzą, co jest pięć, więc może ktoś przetłumaczył to z takim kunsztem, że zachowana jest nawet średniówka
    anonymus ()

  • Eileen. HEKSTAMETR występował w poezji greckiej, a Horacy pisał po łacinie. Tłumaczenia zachowują oryginalną liczbę sylab właśnie dzięki stosowaniu przerzutni.
    pep ()

  • Jakim cudem można mówić tutaj o tym, iż jest to ileśtam-zgłoskowiec, skoro jest to tłumaczenie. Rozumiem, iż układ graficzny tekstu został zachowany w stosunku do oryginału, więc istnienie takich środków jak przerzutnie ma sens. Ale to stwierdzenie o jedenastozgłoskowych wersach uważam za niepoprawne. Podział taki o ile wiem jest stosowany w polskich wierszach, zaś wiersze antyczne miały jakąś inną, klasyczną miarę (heksametr, albo coś w ten deseń). Nie jestem pewna, ale to stwierdzenie mi się nie podoba...
    Eileen (samotnica13 {at} wp.pl)

  • Kurcze, jak ja bym też tak chciała umiec interpretowc. Jak ty to robisz ... ? Ja nie umiem tak dosłownie dojsc do tego :d może jakies wskazówki hehe ale naprawde doceniam
    asia (joankul {at} poczta.fm)





Tagi: